Lampa Aladyna ;)
Jakiś czas temu wszedłem w posiadanie zaczarowanej lamy Aladyna. Nie, to ni mój zakup, a prezent od takiej jędzy i czarownicy (wybacz Ewka
) z Londynu. Pewnie zadławiła tam jakiegoś Araba, który był w posiadaniu tego cacka i mi sprezentowała. No, to teraz spełniam wasze wszystkie życzenia, ale tylko jedno. I nie wyskakiwać mi tu z jakimiś banałami typu "chciałbym mieć interes do samej ziemi", bo takie rzeczy to się załatwia konwencjonalnymi środkami, a nie dżinnem. Jak nie wiecie jak to zrobić, to się zgłoście po poradę do mnie, a nie czytajcie tych głupich e-mail, których autorzy oferują wydłużenie tegoż. Aaa, nici też z klątw, uroków i innego tego typu badziewia, chociaż sam chętnie rzuciłbym na kogoś moją ulubioną, tzn. "żeby cię obesrało" i zobaczył jak działa 
Tylko dobre i szlachetne życzenia spełnia 














Bliskie sercu
Śledzone blogi










