Kluczyki

Data Czwartek, 20 lipca 2006, 14:40

Ech, ja to jestem zdolny. Pojechałem dzisiaj załatwić sprawy na mieście służbowym autem i nie wiem jakim cudem zatrzasnąłem kluczyki w środku. Zresztą wiele innych cudownych rzeczy potrafię - mówcie do mnie Mesjasz ;)

Dobrze, że to na miejscu, a nie gdzieś np. w Poznaniu. Dobrze, że jest kluczyk zapasowy. Ale niestety u Prezesa w biurku pod kluczem, a Prezesa dzisiaj nie ma. No ale na szczęście wszystko skończyło się pomyślnie i przywieźli mi z firmy zapasowy.

Ale ja przeczuwałem, ze coś się dzisiaj złego stanie. Zawsze jak mam zbyt dobry humor, to coś się musi stać. A tak było dzisiaj. Dosłownie mogłem sobie nucić „od rana mam dobry humor …” a tu masz …

Poprzedni Poprzedni wpis   Nastepny wpis Następny

Komentarze do notki Kluczyki

Podgląd komentarza na żywo:

Dodaj komentarz:

Treść komentarza (formatowanie za pomocą Markdown).