Wielbiciel(ka)
Odkąd sobie tutaj pisuję różne bzdury i wynurzenia myślałem, że piszę do tzw „szuflady”. Przeglądam sobie jednak czasami statystyki, żeby zobaczyć czy ktoś tu w ogóle zagląda. A tu od pewnego czasu jestem w prawdziwym szoku. Zauważyłem, że jakiś użytkownik neostrady z Małopolski zagląda tutaj dość systematycznie. Nie wiem odkąd dokładnie, ale pewnie nie wcześniej niż od lipca (bo wcześniej prawie nic się tutaj nie działo) jest to 42 wizyta. Widocznie mam jakąś stałą czytelniczkę/czytelnika albo nawet cichą wielbicielkę/wielbiciela. No no no 
No to może przy następnej wizycie tajemnicza nieznajoma/nieznajoma zagada do manie na czacie (tam z boku napis „Chat”) 

Kategoria:















Bliskie sercu
Śledzone blogi












