Imię róży

Data Niedziela, 26 listopada 2006, 19:42

Wczoraj na TVP2 była okazja po raz kolejny obejrzeć wspaniały film „Imię róży”, oparty na powieści Umerto Eco o tym samym tytule. Jest to jeden z nielicznych filmów, który można obejrzeć wiele razy i nigdy się nie znudzi. Niesamowity kryminał rewelacyjnie oddający mroczny klimat średniowiecza, przez pryzmat opactwa benedyktynów w górach północnych Włoch, w którym dochodzi do tajemniczych morderstw. Świetna obsada - Sean Connery jako Wilhelm z Baskerwille, młodziutki Christian Slater jako jego uczeń Adso. Zresztą co tu się rozpisywać, chyba każdy go widział.

Poprzedni Poprzedni wpis   Nastepny wpis Następny

Komentarze do notki Imię róży

  1. 1.
    ajot powiedział(a):

    A ja i tak uważam, że książka jest o niebo lepsza. Przynajmniej na mnie wywarła o wiele większe wrażenie niż film.

    Co nie zmienia faktu, że film jet dobry.

  1. 2.
    floorek powiedział(a):

    No to w takim razie muszę przeczytać :) Zresztą przeważnie tak bywa w przypadku filmów opartych na dziełach literackich, że nie oddają w pełni atmosfery książki.

  1. 3.
    iss powiedział(a):

    Damn, znów przegapiłem.

Podgląd komentarza na żywo:

Dodaj komentarz:

Treść komentarza (formatowanie za pomocą Markdown).