Półmetek
No już prawie po świętach, czyli pierwsza część męczarni za mną. Nie będę już ze wszystkich stron atakowany durnymi kawałkami typu „Last Christmas” Wham czy „Biały śnieg i Ty” Rubika. No przed świętami można było ocipieć normalnie. Teraz jeszcze przetrwać sylwestra i będzie już lepiej. Przynajmniej mam taką nadzieję.
♫ Green Day - Boulevard Of Broken Dreams
Kategoria:
















Bliskie sercu
Śledzone blogi












