Hala Łabowska
Pogoda wczoraj nie zapowiadała się zbyt dobrze. Rano nawet padało i wyjazd na 2 kółka stał pod znakiem zapytania. Co za perfidia, ze cały tydzień jest pogoda ekstra, a akurat na niedzielę się spieprzy. I tylko na niedzielę, bo dzisiaj znowu jest ładnie. Ale tak do południa pogoda w miarę się ustabilizowała, nie padało, choć paskudne chmurzyska wisiały. Nie zastanawiałem się długo i postanowiłem jechać.
Oj, wziął sobie to chyba do serca ;) bo teraz zaczyna prezentować modę biurową. Taką na wiosenną porę. Niby ciepło, ale w łapcie może być z rana zimno. Chociaż dziwne, bo chodzi w nich cały dzień. Ja już podejrzewam, że coś przed nami ukrywa. Pojawiły się mu stygmaty i nie chce tego ujawniać. Chociaż to też byłoby dziwne bo jakiś szczególnych oznak świętości u tego człowieka nie widać. Raczej w przeciwnym kierunku 

. Chętnym udostępniam do















Bliskie sercu
Śledzone blogi















