Chłodzenie
Tak na chwilę obecną wygląda chłodzenie mojego kompa w pracy. Zastosowanie znalazł tutaj mały wiatrak biurowy. No niestety sytuacja tego wymaga, gdyż nie dość, że ogólnie gorąco, to płyta główna już powoli umiera, coraz większe jaja daje i wszystko grzeje się na maksa. Zresztą płytka już naprawiana była, więc nie ma się czemu dziwić. Tymczasowe rozwiązanie z chłodzeniem daje zamierzony rezultat i pozwoli dociągnąć do zakupu nowej maszynki, a to już prawdopodobnie w tym tygodniu 

Kategoria:















Bliskie sercu
Śledzone blogi












Poniedziałek, 28 maja 2007 o 18:29
włóż wiatrak do środka, zamknij obudowe będzie lepszy efekt