Znowu o Kejti - po długiej przerwie

Data Wtorek, 29 maja 2007, 22:47

Od ostatniego wpisu o mojej ulubionej psince Kejti minęło ponad 4 miesiące i zdążyła ona w tym czasie nieźle podrosnąć. Ale przez ten czas raczej nie zapomniała o mnie, bo znowu tak jak dawniej przy każdej wizycie u kumpeli jestem na powitanie solidnie oblizywany. Zresztą Kejti jak była szalona wcześniej, tak jest szalona i teraz. Ja nawet powiedziałbym, że jej szaleństwo urosło razem z nią.

Najlepszym tego przykładem jest dzisiejszy dzień, w którym 2 razy przegięła pałę. Pierwszy raz rano, gdy kumpela poszła do sklepu, a wracając zauważyła, że Kejti stoi sobie na parapecie okna (3 piętro) i jak by nic się nie działo rozgląda się po okolicy. Kumpela mało co zawału nie dostałą i to podobno był najszybszy jej bieg na 3 piętro. A drugi raz przegięła po południu. Kumpela wyszła na 2h na miasto a po powrocie zastałą potarganą wykładzinę na połowie przedpokoju. No normalnie masakra. Sam to widziałem na własne oczy. Oj, coś mi się wydaje, że Kejciora przekroczyła granicę.

Poniżej kilka świeżych fotek tej niedobrej Kejciory ;)

Kejti  Kejti
Kejti  Kejti

Poprzedni Poprzedni wpis   Nastepny wpis Następny

Komentarze do notki Znowu o Kejti - po długiej przerwie

Podgląd komentarza na żywo:

Dodaj komentarz:

Treść komentarza (formatowanie za pomocą Markdown).