Strach się bać

Data Czwartek, 31 maja 2007, 08:49

Miałem już nie pisać o polityce, ale czytając dzisiaj przy śniadaniu newsy normalnie szlag mnie trafił. Na dzień dobry trzy wspaniałe wiadomości, po których włos jeży się na głowie:

  • - z kanonu lektur szkolnych wylatują: Gombrowicz, Witkacy, Goethe, Kafka, Conrad, Herling-Grudziński i Dostojewski. Co to kurwa ma być? Wpieprza się najbardziej wartościowe pozycje zmuszające do myślenia. Ale władzy widać to na rękę. Ładuje się za to jakąś katolicko-narodową miernotę. Więcej na ten temat na portalu gazeta.pl.
  • - do TVP wróciła cenzura jak za PRL. Ale cóż się dziwić. Przecież wiadomo, że IV RP to nic innego jak PRL II. Szczegóły u Łysakowskiego i Brochy.
  • - no i panowie z CBA też zabawiają się niesmacznie. Sprawa doktora G. funkcjonuje tam pod kryptonimem "Mengele". Normalnie szok.

Boję się co przyniesie każdy następny dzień.

Poprzedni Poprzedni wpis   Nastepny wpis Następny

Komentarze do notki Strach się bać

  1. 1.
    Riddle powiedział(a):

    Każdy kolejny dzień przekonuje mnie, że chcąc wyjechać w cholerę robię dobrze.

  1. 2.
    floorek powiedział(a):

    I wcale się Tobie nie dziwię. Ale z drugiej strony kto zostanie żeby przeciwstawić się tej bandzie oszołomów, jak wszyscy najwartościowsi ludzi wyjadą? Ci, którym zależy na normalności w Polsce, którzy mogą przeciwstawić się tym kretynom z szumnymi i płytkimi narodowo-katolickimi hasełkami na ustach.

  1. 3.
    mh powiedział(a):

    @Riddle
    Głosuj nogami, jak tylko będziesz miał możliwość.

    @floorek
    Zostanie takie male piekiełko w środku Europy. I ciężko będzie ich zachęcić do powrotu. Osiedlą się gdzieś, dzieci narobią, poślą tam do szkoły i nie wrócą.

  1. 4.
    PF powiedział(a):

    I bardzo dobrze, że wylatują!!!! Nikt nie czyta lektur! Dziś można zdać maturę z polskiego bez przeczytanych lektur szkolnych….
    Jak takie książki będą „na indeksie” to częściej będą czytane przez młodzież.
    Sam do „Transatkantyka” zabieram się od 10 lat a teraz na pewno przeczytam i „Transatlantyk” i „Dzienniki”.

    Młodzi ludzie uczą się czytać książki w domu. Jestem przekonany, że dziecko widujące rodziców w domu częściej z książką niż przed telewizorem po książki sięgnie wcześniej czy później. Przeczyta „Trylogię”, choć nie kilkanaście razy jak Giertych tylko co najwyżej dwa-trzy razy ale na pewno nie pominie autorów dziś wykreślonych z kanonu. Mnie osobiście jest wstyd, że znam ich pozycje tylko te, które były lekturami – nadrobię zaległości.

    Na tapecie: Remarque – „Na zachodzie bez zmian”

Podgląd komentarza na żywo:

Dodaj komentarz:

Treść komentarza (formatowanie za pomocą Markdown).