Mecz

Data Wtorek, 26 czerwca 2007, 15:06

W sobotę miałem okazję być i nawet grać w corocznym meczyku naszej firmy z dwiema zaprzyjaźnionymi firmami. Ja jako człowiek, które z piłką nożną jako zawodnik i kibic jest raczej na opak, postawiony zostałem na obronie. No ale broniłem dostępu do bramki jak lew i czasami nawet z poświeceniem, zaliczając bliski kontakt 3 stopnia z glebą. Ale i tak wciry totalne dostaliśmy - 5:9 :( Po meczyku oczywiście była część artystyczna, ale ja już się upłynniłem, bo nazajutrz miałem niezwykle ważny wyjazdowy dzień i nie mogłem pozwolić sobie na kaca. A impreza podobno fajna była, bo niektórzy dopiero rano wrócili do domu :)

Poniżej 3 fotki z meczu.

Mecz  Mecz
Mecz

Poprzedni Poprzedni wpis   Nastepny wpis Następny

Komentarze do notki Mecz

Podgląd komentarza na żywo:

Dodaj komentarz:

Treść komentarza (formatowanie za pomocą Markdown).