Wiewióra

Data Poniedziałek, 24 września 2007, 15:43

W sobotę rano, czekając na wyjazd na „szkolenie” do Murzasichla (o czym będzie w następnym wpisie) zauważyłem przebiegające za autem jakieś małe zwierzątko. Początkowo pomyślałem, że to pewnie czarny kot i lepiej nie jechać. No jakoś mi się to nie widziało i dla pewności postanowiłem sprawdzić. No to zajrzałem i w tym momencie zza auta przez trawę długimi susami czmychnęła wiewiórka. Na środku na chwilę się zatrzymała, ale przy moim gwałtownym ruchu w kierunku torby, w której miałem już przygotowany na wyjazd aparat ruszyła dalej i zwiała na rosnącą nieopodal sporą lipę. Na szczęście udało mi się ją uwiecznić, bo to w terenie zamieszkałym i to z dala od lasu raczej rzadkość. Zresztą wujaszek twierdził, że to nie była wiewiórka, tylko liczne podobno tutaj kuny domowe, jednak gdy ją zobaczył potwierdził moją wersję :)
Poniżej 2 fotki tego prze milutkiego zwierzątka :)

Wiewiórka  Wiewiórka

Poprzedni Poprzedni wpis   Nastepny wpis Następny

Komentarze do notki Wiewióra

  1. 1.
    PF powiedział(a):

    pewnie była wściekła…..
    gratuluję zdjęć, próbowałem kiedyś sfotografować wiewiórkę – oj niełatwo…

  1. 2.
    floorek powiedział(a):

    No przyznam, że dość franca się nie bała i spokojnie siedziała :)

  1. 3.
    PF powiedział(a):

    ... a mnie próbowała przestraszyć i przegonić. Przybrała wojowniczą minę obróciła się jak do skoku w moją stronę i pomrukiwała.

  1. 4.
    floorek powiedział(a):

    Ta to musiała jakaś wściekła jednak być :)

Podgląd komentarza na żywo:

Dodaj komentarz:

Treść komentarza (formatowanie za pomocą Markdown).