Znowu o Julku :)
Dzisiaj znowu parę słów o moim najmłodszym bratanku i zarazem chrześniaku Julku, ale króciutko, bo ostatnio to inne teksty mam okazję pisać i gdzie indziej :) Julek ma już prawie 3 tygodnie i świetnie się rozwija. Trzeba przyznać, że straszny głodomorek z niego i non stop chciałby do piersi, no ale cóż mu się dziwić
Jak na razie to główne jego zajęcie to spanie, jedzenie i robienie kupek. Aaa, zapomniałem jeszcze o płaczu i krzyku jak coś chce albo jest mu źle. W dzień to już tak południem się przebudza, nie śpi i rozgląda się z ciekawością. Czasami w nocy daje szkoły, ale chyba nie aż tak poważnie. Ale ogólnie bardzo fajny jest i większych kłopotów z nim nie ma. No i strasznie podobny do swojego starszego brata Krystiana 
Poniżej kilka świeżych fotek Julka.






Kategoria:















Bliskie sercu
Śledzone blogi











