A może wspomnienia?
Wczoraj przeglądając stare zdjęcia, bo musiałem jedno zeskanować i wysłać, pomyślałem sobie, że warto by stworzyć jakąś nową kategorię pod nazwą "wspomnienia". Przecież tyle ciekawych rzeczy działo się w epoce przedblogowej, a które warto by sobie przypomnieć i utrwalić tutaj. Zresztą przy okazji byłaby niezła zabawa ze starych fotek z przed 10 lat a może i więcej
Dzisiaj tak tylko przy okazji te dwie, które potrzebowałem. Jedna potrzebna była jako dowód, że nosiłem niegdyś „kozią bródkę” (no to gdzieś tak lata 1995-96) a druga ze sporą częścią ekipki na 36 Elefantowym Rajdzie PK (1998 rok). To tak na dobry początek bez rozpisywania, a konkretnie poszczególnymi tematami może zajmę się wkrótce, zahaczając nawet o czasy wczesnodziecinne. Ciekawie może być 
Jakość zdjęć może nie najlepsza ale to skany z formatu 9x13 na niekoniecznie wymiotnym sprzecie


Kategoria:














Bliskie sercu
Śledzone blogi












Sobota, 27 października 2007 o 23:10
Od jakiegoś czasu systematycznie ale powoli skanuję rodzinne archiwa fotograficzne. Robię to na wszelki wypadek gdyby oryginały jakoś się straciły. Jeżeli masz na tyle siły, czasu i samozaparcia to zachęcam Cię do poskanowania zdjęć. Jak Ci zostanie czasu to podrzucę Ci moje.
Jeśli zaprezentujesz fotki ze studiów to chętnie włączę się w opis. Zdjęcie nr 2, rajdowe, zostało zrobione 30 kwietnia na Trzech Koronach. Pamiętam, bo miałem wtedy urodziny i odśpiewano mi STO LAT oraz zaproponowano podrzucanie ale zrezygnowałem. Jak się potem okazało słusznie – dwa lata później pod akademikiem moi wspaniali i trochę pijani koledzy przy pierwszym podrzucie nie zdołali mnie złapać i spadłem na beton.
Pozdrawiam.
Piotrek Filus