Julek 4

Data Piątek, 30 listopada 2007, 22:50

Wczoraj mój najmłodszy bratanek Juleczek skończył już 2 miesiące. Podrósł już 10 cm i przybrał na wadze ponad kilogram. W niedzielę nagrałem filmik z nim w roli głównej, ale dopiero dzisiaj publikuję, bo trzeba było skompresować i jeszcze pociąć na dwa, ze względu na limit czasowy filmów na YouTube.

Czytaj dalej...

31 listopada

Data Piątek, 30 listopada 2007, 10:01

Niby kalendarz nic o istnieniu 31 listopada nie wspomina, ale są dowody na jego istnienie. Wystarczy spojrzeć do metryki Jana Himilsbacha, w której widnieje właśnie 31 listopada 1931. To jedna z wielu ciekawostek z jego bogatego i licznego w zabawne sytuacje życia. Gdyby żył, miałby dzisiaj 76 lat. Hmm, tylko teraz problem gdzie ten dzień umiejscowić, aby wznieść toast na jego cześć? Uszczknąć po 1/3 z dzisiaj i jutra? Jakieś inne pomysły?

Czytaj dalej...

GRUB a łącka śliwowica

Data Środa, 28 listopada 2007, 10:47

Jeśli człowiek związany jest z kimś emocjonalnie i to bardzo silnie, to potrafi odczuwać dolegliwość tej drugiej osoby, w sposób nie mniejszy niż ona. Taki sam silny związek może dotyczyć też nie człowieka, a bliskiego zwierzaka – psa, kota czy innego gada, w zależność co kto lubi. Ja natomiast zauważyłem u siebie taką zależność między człowiekiem i maszyną ;) Tak, cierpię jak mój komputer cierpi i wzajemnie :D

Czytaj dalej...

Dzień świra

Data Poniedziałek, 19 listopada 2007, 22:25

Wczoraj miałem okazję obejrzeć ponownie „Dzień świra” Koterskiego na TVP1. Ale nie mam zamiaru tutaj dokonywać jakiejś analizy i oceny filmu, a tylko wspomnieć o jednej z moich ulubionych scen.

Czytaj dalej...

Julek 3

Data Wtorek, 13 listopada 2007, 23:17

Dzisiaj znowu o moim bratanku Juleczku. Ma już 6 tygodni, już widzi co nieco i z ciekawością się rozgląda. A nerwusek z niego straszny. Jak tylko coś mu nie gra to krzyczy przeraźliwie i zaczyna wymachiwać rączkami i nóżkami. No i kąpiele chyba też lubi bo ma wtedy taką rozkoszną minkę. W każdym razie śliczniutki jest i wszyscy to potwierdzają, a czym dalej tym fajniejszy. A najbardziej to spodobał mi się ten ciuszek z napisem "Mój tata mnie kocha", no świetny po prostu :)

Czytaj dalej...

Litacz

Data Niedziela, 11 listopada 2007, 22:30

Dzisiaj o bardzo ciekawym szczycie w bliskim sąsiedztwie Nowego Sącza, jakim jest Litacz (652 m npm) w Beskidzie Wyspowym. Wszystkim może się wydawać, że szczyt jest mało ciekawy, bo przecież z Nowego Sącz jest na niego ok. 14 km (taka symboliczna połowa drogi do Limanowej) i dodatkowo biegnie przez niego droga krajowa nr 28 Medyka - Zator, będąca częścią traktu Biała - Stryj wytyczonego jeszcze w czasach Monarchii Austro - Węgierskiej. No zastanawiający jest to fakt, że droga została przeprowadzona przez najwyższy szczyt w okolicy, zamiast ominąć go od północy doliną Smolnika, tak jak biegnie lina kolejowa na odcinku Nowy Sącz - Limanowa, lub też od południa doliną Słomki i przez Stary Sącz.

Czytaj dalej...

Tak przy okazji :)

Data Piątek, 09 listopada 2007, 22:30

A dzisiaj znów coś z historii. To było dokładnie 9 listopada o godzinie 12:00 ładnych parę lat temu, w każdym razie na pewno o jeden więcej niż rok temu. Przyszło na świat wtedy takie małe stworzonko, któremu nie wiadomo dlaczego dano takie dziwne imię. Jak już pisałem, dopiero 2 lata temu miałem okazję uścisnąć dłoń swojemu imiennikowi i jak do tej pory jedynemu. I do tego nie był to Polak, tylko Austriak.

Czytaj dalej...

715 lat Nowego Sącza

Data Czwartek, 08 listopada 2007, 23:54

Dokładnie dziś mija 715 rocznica powstania Królewskiego Miasta Nowego Sącza, na mocy przywileju przeniesienia miasta Sącz (obecnie Starego Sącza) do biskupiej wsi Kamienica, wydanego 8 listopada 1292 roku przez króla Wacława II. Miasto swą największą świetność przeżywało w czasach Kazimierza Wielkiego i później Jagiellonów. To tutaj w zbudowanym właśnie przez Kazimierza Wielkiego w latach 1350-60 Zamku Królewskim (niestety pod koniec II Wojny Światowej został zniszczony, pozostały tylko ruiny z Basztą Kowalską), król Władysław Jagieło i wielki książę litewski Witold układali plany wojny z Zakonem Krzyżackim. Tutaj popierali nauki od Jana Długosza synowie Kazimierza Jagiellończyka i może to tutaj właśnie powstała spora część jego Roczników. Można by tak jeszcze pisać o tej 715-letniej historii miasta, ale po co dublować coś co już istnieje. Wystarczy zajrzeć na oficjalną stronę miasta do działu "Historia", aby szczegółowo zapoznać się z jego historią, herbem (św. Małgorzata), flagą, zabytkami jak również i legendami czy podaniami. Polecam i zapraszam jako Sądeczanin :)

Czytaj dalej...

Wcześniejsze Wcześniejsze wpisy   Nowsze wpisy Wcześniejsze