Tak przy okazji :)

Data Piątek, 09 listopada 2007, 22:30

A dzisiaj znów coś z historii. To było dokładnie 9 listopada o godzinie 12:00 ładnych parę lat temu, w każdym razie na pewno o jeden więcej niż rok temu. Przyszło na świat wtedy takie małe stworzonko, któremu nie wiadomo dlaczego dano takie dziwne imię. Jak już pisałem, dopiero 2 lata temu miałem okazję uścisnąć dłoń swojemu imiennikowi i jak do tej pory jedynemu. I do tego nie był to Polak, tylko Austriak.

Dzisiaj zamiast rozliczeń z przeszłością, z tym co mi się udało dokonać i tym na czym wybiłem sobie zęby, mały powrót w okolice narodzin. Poniżej 2 fotki z okolic chrzcin, a więc 26 grudnia. Taki mały stworek z bagien a już uśmiechnięty. Zdjęcia czarno-białe, bo to okres głębokiej komuny kiedy wszystkiego brakowało i nawet takie zdjęcia to rarytas. Następne już z nieco późniejszego okresu, to nawet kolorowe, jedno z moich ulubionych. Z braciszkem, dla którego byłem „kulą u nogi” bo zamiast szaleć z kumplami musiał się mną opiekować. Jest też fajny clown, którego zresztą jeszcze pamiętam, jako już starsze dziecko. Jakość fotek nienajlepsza, bo skanowane z nienajlepszej jakości zdjęć, a i ząb czasu trochę też je ugryzł ;)

Jak sobie tak patrzę na te fotki i wszystkie inne z późniejszego okresu życia, to dochodzi do mnie świadomość, że strasznie stary już jestem :)

flooreczek  flooreczek  flooreczek

Aa, jeszcze podziękowania dla tych, którzy pamiętali o dzisiejszej dacie: Gwiazdki, Jędzy, Justynki, Rycha, Lulka, Rasdela i Ani:) Dzięki za pamięć i życzenia :*

Poprzedni Poprzedni wpis   Nastepny wpis Następny

Komentarze do notki Tak przy okazji :)

  1. 1.
    rasdel powiedział(a):

    Mnie najbardziej podoba się ta maskotka to chyba pan pajacyk ? Ale oczywiście zdjęcia piękne. ;-)

  1. 2.
    PF powiedział(a):

    Hm, muszę powiedzieć, że byłeś w dzieciństwie dość podobny do siebie.
    O Twoich urodzinach nie pamiętałem choć jakbym się spocił to przypomniałbym sobie, że są w listopadzie. Z trudem pamiętam o urodzinach najbliższych w rodzinie a i tak czasem zapomnę zadzwonić.
    Żyj 100 lat i ciesz się dobrym zdrowiem.
    Jak już kiedyś mówiłem przyrodni brat mojej babci i jej bratanek (syn innego brata) mają na imię Florian i chyba nie narzekają. Jakbym miał tak na imię to zostałbym bliskim znajomym najbliższej OSP.

    32 lata….wszystko przed Tobą.....

  1. 3.
    floorek powiedział(a):

    @ PF: No dzięki za życzenia :) Ha, no z tą bliższą znajomością z OSP to nawet niezły pomysł :D Tylko martwię się o swoją wątrobę ;)

Podgląd komentarza na żywo:

Dodaj komentarz:

Treść komentarza (formatowanie za pomocą Markdown).