Chrzciny Julka

Data Poniedziałek, 31 grudnia 2007, 17:31

Wczoraj odbyły się wreszcie długo oczekiwany chrzciny mojego najmłodszego bratanka - Juliana (bo jakby byłą dziewczynka, to miała być na 100% Julia) Franciszka (to po dziadku chyba). Oczywiście ja byłem chrzestnym, bo to zaraz po narodzinach zostało zaklepane. Zresztą ja z Julkiem nieźle się już znamy i komunikujemy za pomocą języków, który chyba obaj namiętnie lubimy wywalać. Niektórzy się śmieją, że po mnie to ma, a ja nie wiem jakim cudem :D W każdym razie dzieciak był grzeczny i nie sprawiał jakichkolwiek kłopotów. Dopiero pod wieczór jak zwykle zrobił się marudny, ale to już tak ma :) No a ja sprawiłem mu m.in. prezencik w postaci srebrnej łyżeczki z wygrawerowaną godziną i datą urodzenia oraz wagą i wzrostem po urodzeniu. Niby ostatnio bardzo modne, ale ja szczerze przyznam, że chciałbym mieć taką pamiątkę teraz, ale niestety nie mam :(

Czytaj dalej...

Koniec roku :)

Data Poniedziałek, 31 grudnia 2007, 14:13

No widać, że dzisiaj ostatni dzień roku, bo nawet u nas magazynierzy się nudzą i przy okazji opadów śniegi znaleźli sobie zabawę, a przy okazji wyżyli się artystycznie ;)

Ludek

Fajerwerki

Data Poniedziałek, 31 grudnia 2007, 09:02

No to mieliśmy wczoraj w Nowym Sączu darmowy pokaz ;) sztucznych ogni i to jeszcze dzień przed Sylwestrem. Że ja o tym nie wiedziałem, bo z chęcią popatrzyłbym na żywo ;)

Kartki otrzymane

Data Piątek, 28 grudnia 2007, 16:26

Jak już wspominałem kilka wpisów niżej opisując projekt naszej firmowej kartki, na Boże Narodzenie wysyłamy do naszych kontrahentów i zaprzyjaźnionych firm, instytucji, pracowników obecnych i byłych itp. itd. kartki z życzeniami świątecznymi i noworocznymi. Oczywiście my też otrzymujemy ogromną liczbę kartek od pamiętających o nas. Tradycją u nas jest, że wszystkie kartki są wystawione w widocznym miejscu, aby cieszyć nas swoim widokiem przez cały okres bożonarodzeniowy.

Czytaj dalej...

Szopka cd.

Data Wtorek, 25 grudnia 2007, 23:56

Jak wspominałem wcześniej, teraz czas na kilka słów o wykonaniu szopki z poprzedniego wpisu. Cała koncepcja rodziła się dość długo i w pełni wyklarowała się gdzieś koło połowy miesiąca, a realizacja ruszyła w sobotę 15 grudnia i trwała w wolnych chwilach wieczorami, aż do soboty 22 grudnia. Można powiedzieć, że jakieś doświadczenie już miałem z zeszłorocznej kartki czy wielkanocnej strusiej pisanki jak i przygody z modelarstwem w młodości.

Czytaj dalej...

Szopka

Data Niedziela, 23 grudnia 2007, 19:10

Oj, coś ostatnio zaniedbałem wpisy tutaj. Nie, nie, to wcale nie prawda. Po postu zajmowałem się czym innym, czego efekty można teraz zobaczyć. Od poprzedniej soboty mianowicie w nielicznych chwilach wolnego czasu robiłem szopkę, taką moją autorską :) Z racji napiętego okresu przedświątecznego i już totalnego braku czasu nie opiszę w tej chili z czego i jak jest wykonana, ale przy najbliższej nadarzającej się okazji postaram się to zrobić, bo i chyba warto opisać. Niby może nic szczególnego ale dla mnie i nie tylko cudeńko :)

Czytaj dalej...

Święta idą

Data Środa, 12 grudnia 2007, 23:28

Na około czuć i widać, że idą święta, bo trwa szał zakupów i gdziekolwiek się nie wybierzesz to dzikie tłumy. Ludzie chyba zwariowali już totalnie w od tego konsumowania. Słuchając radia też świra można dostać, bo co krok to jakiś taki świąteczny kawałek typu "Last Christmas" Wham (ach ten śliczniutki, młody George Michael ;) ), "Biały śnieg i Ty" (to ten z "bieli anieli" w refrenie) Rubika i przyjaciół (albo już i nie) albo jeszcze coś innego i to czym bliżej świąt powtarzane z coraz większą częstotliwością. Można oszaleć. Ja znowu mam ochotę cegłą w radio rzucać jak tylko coś takiego słyszę. Jak dla mnie jedynym plusem tego okresu to ładnie oświetlone miasta. W okresie kiedy noc najdłuższa i zmrok zapada bardzo szybko bez tego byłoby jakoś szaro, buro i ponuro, zwłaszcza teraz w tak paskudną pogodę. Przynajmniej te kolorowe lampki jakoś tak rozweselają i odpychają szarość, chociaż śnieg dodałby temu dużo uroku.

Czytaj dalej...

Kartka świąteczna

Data Piątek, 07 grudnia 2007, 23:17

Ponieważ zbliżają się święta, to i przyszedł czas na wysyłanie kartek. No jak zwykle w firmie to na mojej głowie, począwszy od zaprojektowania po sam fakt wysłania (no po za drukiem oczywiście). W tym roku odszedłem trochę od barw firmowych, bo zazwyczaj kartki były w kolorystyce czerwono - białej i już się to trochę przejadło. Tak trochę odwrotnie niż barwy narodowe, ale tam chociaż białego i czerwonego po równo, a u nas czerwień dominuje. Tak więc zazwyczaj był to czerwony nadruk na białym papierze lub srebrny na czerwonym :)

Czytaj dalej...

Po inwentaryzacji

Data Czwartek, 06 grudnia 2007, 21:14

No to firmie jesteśmy po 4-dniowej inwentaryzacji. Jak zwykle trzeba niestety poświęcić nią też weekend. Zamiast w sobotę balować a w niedzielę leczyć KAC-a (kur... abrakadabra czachy) ;) , to ja zapieprzałem. Liczyć jak zwykle co było, a według moich podsumowań to nawet więcej niż w tamtym roku. Niby pozycji mniej, bo 2643 (w poprzednim roku 2750), ale za to jednostek (szt./m2/mb) duużo więcej – bo 795 tys. (w poprzednim roku 565 tys.) czyli ponad 40% więcej. A skład zespołu mniej liczebny bo 17-osobowy. Ja jak zwykle w komisji nadzorującej, bo ktoś musi patrzeć na ręce tym materialnie odpowiedzialnym ;) A i przed liczeniem dla rozruszania szarych komórek zapodałem większości krążącą ostatnio po sieci banalną zagadkę z liczeniem nóg.

Czytaj dalej...

Wcześniejsze Wcześniejsze wpisy   Nowsze wpisy Wcześniejsze