Chrzciny Julka

Data Poniedziałek, 31 grudnia 2007, 17:31

Wczoraj odbyły się wreszcie długo oczekiwany chrzciny mojego najmłodszego bratanka - Juliana (bo jakby byłą dziewczynka, to miała być na 100% Julia) Franciszka (to po dziadku chyba). Oczywiście ja byłem chrzestnym, bo to zaraz po narodzinach zostało zaklepane. Zresztą ja z Julkiem nieźle się już znamy i komunikujemy za pomocą języków, który chyba obaj namiętnie lubimy wywalać. Niektórzy się śmieją, że po mnie to ma, a ja nie wiem jakim cudem :D W każdym razie dzieciak był grzeczny i nie sprawiał jakichkolwiek kłopotów. Dopiero pod wieczór jak zwykle zrobił się marudny, ale to już tak ma :) No a ja sprawiłem mu m.in. prezencik w postaci srebrnej łyżeczki z wygrawerowaną godziną i datą urodzenia oraz wagą i wzrostem po urodzeniu. Niby ostatnio bardzo modne, ale ja szczerze przyznam, że chciałbym mieć taką pamiątkę teraz, ale niestety nie mam :(

No a poniżej kilka naszych wspólnych fotek :)

Chrzestni  Julek i ja
Rynek  Szkaradkowie

Update - 06.01.2008

Dopiero dzisiaj dotarłem do zdjęć, które robili inni, więc mała aktualizacja galerii :)

Chrzest  Rodzice
W kościele  Szkaradkowie
Paschał  Po chrzcie

Poprzedni Poprzedni wpis   Nastepny wpis Następny

Komentarze do notki Chrzciny Julka

Podgląd komentarza na żywo:

Dodaj komentarz:

Treść komentarza (formatowanie za pomocą Textile bez obrazków).