Strusia pisanka

Data Poniedziałek, 24 marca 2008, 15:27

Jak obiecałem, dzisiaj będzie o strusiej pisance, wykonanej podobnie do tej z poprzedniego roku. Oczywiście całe przedsięwzięcie trzeba zacząć od zdobycia wydmuszek ze strusich jaj. Teraz sprawa już była prosta, bo z poprzedniego roku wiedziałem już o oddalonej ode mnie o ok. 25 km. strusiej farmie "Eko-Struś", prowadzonej przez Państwa Jadwigę i Marka Krok w Białej Niżnej koło Grybowa. Skorupy ze strusich jaj czy strusie pióra to i tak tylko produkty uboczne działalności fermy, nastawionej przede wszystkim na produkcję wędlin ze strusiego mięsa, bardzo smacznego i zdrowego. Skorup oczywiście musiałem zakupić więcej, gdyż wcześniej zrobiłem wywiad wśród znajomych odnośnie zapotrzebowania na nie i chęć zakupu wyraziły też 4 osoby, więc zakupiłem razem 5 skorup, po 25 złotych za sztukę.

Czytaj dalej...

Palma wielkanocna

Data Poniedziałek, 24 marca 2008, 00:08

Uff, jeszcze kilka dni i minąłby prawie cały miesiąc od ostatniego wpisu. Ale jakoś tak czas biegnie szybko, pracy dużo, czasu mało, a i tematów czasami brak. Ale pora teraz nadrobić zaległości. Najpierw wpis, który powinien ukazać się już tydzień temu, bo dotyczy niedzieli palmowej. Jak już wspominałem w tamtym roku, mojemu ojcu odbija palma, tzn. ma palmę na punkcie palmy wielkanocnej :) Od lat wraz ze swoim bratem (dla mnie wujek jakby ktoś nie wiedział ;) ) robią 2 najwyższe w Nowym Sączu i okolicach palmy wielkanocne. Obydwie są dość spore, bo mają po 17,5 m, ale niestety w miejscowej bazylice wyższe się nie zmieszczą, a jest zasada, że przez cały okres wielkanocny w nim przebywają. Chyba trzeba będzie coś zrobić, żeby podnieść sklepienie w kościele. Bo nieco wyższą dałoby się zrobić, ale przy jej postawieniu mógłby być już problem. W Lipnicy Murowanej rekordzistka miała w tym roku aż 33,39 m, jednak do je podnoszenia używane są linki, żerdzie itp. (nie wolno korzystać z dźwigów, podnośników i innych urządzeń, tylko przy użyciu siły mięśni), a u nas jest zasada, że trzeba ją też postawić tylko przy użyciu rąk, jednak bez wszelakiego „przedłużaczy”, po prostu gołymi rękami.

Czytaj dalej...

Wcześniejsze Wcześniejsze wpisy   Nowsze wpisy Wcześniejsze