Mogielica zdobyta ponownie
Jakiś czas temu już (a z 2 tygodnie już będzie) wybrałem się rowerkiem na Mogielicę w Beskidzie Wyspowym. Przy każdej wyprawie trzeba zmienić pasmo górskie, żeby nie było nudno
Osobiście nie lubię Beskidu Wyspowego, za pojedyncze "pagórki" z krótkimi i ostrymi podjazdami i z małymi kompleksami leśnymi, no ale pogoda była wyśmienita, aby odwiedzić Mogielicę, z której rozciąga się wspaniała panorama. Nie tylko z podszczytowej Polany Stumorgowej, ale i także chyba od 2 lat ze szczytu, gdyż została wybudowana na nim wieża widokowa. Widok cudowny dookoła.
Start z Koszarek (ok. 590 m n.p.m.), przysiółka Szczawy, cały czas spokojnie leśną drogą, aż do przełęczy między Mogielicą a Małym Krzystonowem. Tutaj już normalnie niebieskim i żółtym szlakiem, ale z małym zboczeniem ze względu na zbyt duże nachylenie szlaku pieszego. Boczkiem, lasem, tak jak przebiega szlak konny wydobyłem się na dolne partie Hali Mogielica, zwanej też Polaną Stumorgową (nazwa jak najbardziej trafiona, kawałek polany
) I teraz już cały czas polaną wspinałem się pod sam zalesiony wierzchołek Mogielicy. Tutaj przerwa na odpoczynek i podziwianie widoków, bo wybór szczytu na taką pogodę okazał się trafiony. Panorama I kategorii. Od Babiej Góry i Policy w Beskidzie Żywieckim, poprzez Gorce z Turbaczem, Kudłoniem, Gorcem i Lubaniem oraz Wysoką w Małych Pieninach, po Radziejową i Jaworzynę Krynicką w Beskidzie Sądeckim. Oczywiście nie można zapomnieć o innych szczytach Beskidu Wyspowego: Luboniu Wielkim, Szczeblu, Lubogoszczu, Ćwilinie, Śnieżnicy i Modyni z drugiej strony. Miód z benzyną
Szkoda tylko, że Tatr nie było widać, bo chmurki trochę nad nimi siedziały. Było widać tylko taki zarys. No ale za dużo byłoby tego dobrego, więc była pora wspiąć się na sam szczyt Mogielicy (1170 m n.p.m.) niestety prowadząc rower, bo tam to się nawet wychodzi na 4 nogach (PF, wiesz kto jest autorem tego określenia
) No a na szczycie kolejna atrakcja, bo można wyjść na wieżę widokową i podziwiać wspaniałe widoki dookoła. Można tam siedzieć sobie długo i podziwiać. Chociaż ja tam wolę walnąć się na trawie na Polanie Stumorgowej. Po nacieszeniu oka trzeba było ruszyć w drogę powrotną. Ze szczytu zjazd zielonym szlakiem w kierunku Zalesia i w rejonie krzyża przy szlaku odbicie leśnymi drogami z powrotem do Koszarek.
Poniżej mapka trasy (z wykorzystaniem mapy turystycznej "Gorce" Agencji Wydawniczej WIT z Piwnicznej) i kilka zdjęć.














Kategoria:














Bliskie sercu
Śledzone blogi











