Afera z logo Nowego Sącza.
Chyba na fali Europride mamy w Nowym Sączu aferę. Otóż w niedawno powstałym logo promocyjnym miasta niektórzy dopatrują się symbolu gejów, satanizmu i okultyzmu. No cóż, ludziom się niekiedy rzeczy kojarzą z tym, z czym chcą żeby im się kojarzyły i na punkcie czego mają jakąś obsesję. No ja też tak mam, mi się wszystko z dupą i gównem kojarzy 
Można też przeczytać stanowisko prezydenta miasta i twórców logo.
Kategoria:
















Bliskie sercu
Śledzone blogi












Czwartek, 22 lipca 2010 o 12:54
Na to wygląda. Widzą to, co chcą. Samo natomiast logo uważam za całkiem udane. Podkreśla różnorodność, jest pogodne oraz bezpośrednio nawiązuje do miasta. Zresztą odpowiedź prezydenta miasta jest pod tym względem bardzo dobra ;]
Ale jak ktoś chce to do wszystkiego się przyczepi :>