Dzień świra

Data Poniedziałek, 19 listopada 2007, 22:25

Wczoraj miałem okazję obejrzeć ponownie „Dzień świra” Koterskiego na TVP1. Ale nie mam zamiaru tutaj dokonywać jakiejś analizy i oceny filmu, a tylko wspomnieć o jednej z moich ulubionych scen.

Czytaj dalej...

Testosteron

Data Środa, 14 marca 2007, 19:29

Ostatnio w chwili wolnego czasu wybrałem się do kina na głośny ostatnio "Testosteron". Po opowieściach ludzi, którzy widzieli sztukę i byli nią zachwyceni, byłem naprawdę nastawiony na niezłą zabawę i bałem się, żeby nie okazało się inaczej. Chociaż Ci którzy widzieli sztukę i film twierdzą, że jednak film wypada słabiej. Ale po obejrzeniu filmu mogę stwierdzić, że film jest super i śmiechu kupa. Ale ludzie pewnie oprócz z filmu śmiali się również ze mnie, bo i pozycja w jakiej siedziałem była niezwykle ciekawa (cholernie niewygodne siedzenia), a i moje wybuchy śmiechu też należą do intrygujących.

Czytaj dalej...

Ryś

Data Poniedziałek, 12 lutego 2007, 12:50

Odwiedziłem wczoraj miejscowe MCK Sokół w celu zapoznania się wizualnie z najnowszą produkcją Stanisława Tyma pt. „Ryś”. Ważne, żeby nie nastawiać się, że jest to „Miś” 2, bo mimo tego iż Tym miał swój współudział w tworzeniu misia, to jednak decydujący wpływ na jego kształt miał Breja, a on był jedyny w swoim rodzaju i o żadnym podobieństwie nie ma mowy. Jeśli już to można doszukiwać się podobieństw do „Rozmów kontrolowanych”.

Czytaj dalej...

Wesele

Data Sobota, 30 grudnia 2006, 23:34

Właśnie na TVP 2 leci sobie film „Wesele” Wojciecha Smarzowskiego. Kto chce się nieźle ubawić niech ogląda, a kto oglądał ten wie, że warto. Wspaniała satyra na mentalność Polaków, ukazująca ich wady i przywary w jakże polskim pejzażu jakim na pewno jest wesele. Arek Jakubik jako notariusz „co się zaszył” wymiata :D No i muzyczna oprawa Tymona.

Koniec wesela, wszyscy won.

Wiesław Wojnar

♫ Tymon & Transistors - Biały miś ;)

Imię róży

Data Niedziela, 26 listopada 2006, 19:42

Wczoraj na TVP2 była okazja po raz kolejny obejrzeć wspaniały film „Imię róży”, oparty na powieści Umerto Eco o tym samym tytule. Jest to jeden z nielicznych filmów, który można obejrzeć wiele razy i nigdy się nie znudzi. Niesamowity kryminał rewelacyjnie oddający mroczny klimat średniowiecza, przez pryzmat opactwa benedyktynów w górach północnych Włoch, w którym dochodzi do tajemniczych morderstw. Świetna obsada - Sean Connery jako Wilhelm z Baskerwille, młodziutki Christian Slater jako jego uczeń Adso. Zresztą co tu się rozpisywać, chyba każdy go widział.

Fargo

Data Środa, 20 września 2006, 09:17

Wczoraj puścili w TVP 2 w cyklu „Kocham kino” wspaniały film braci Joela i Ethana Coen „Fargo”. Żal, że takie niezłe filmy puszczają tak późno (23:20) i człowiek siedzi do 1:00, a rano odsypia w pracy. Ale z drugiej strony chyba nie ma się co dziwić. Film pełen jest makabrycznych scen (najlepsza to chyba jak Gaear mieli ciało zarąbanego wcześniej siekierą Carla w sieczkarni i dopycha jeszcze wystającą nogę), a więc przed 23:00 raczej puścić go nie można. Ale gorsze sceny można niestety nieraz zobaczyć w serwisach informacyjnych.
A Steve Buscemi jest po prostu śliczny ;) Jak byłbym kobietą to pewnie zakochałbym się w nim :D

Hotel Zacisze

Data Piątek, 25 sierpnia 2006, 10:14

Ha, niezły prezencik był wczoraj i przedwczoraj od Rzeczpospolitej. 2x DVD z 10 (2x5) odcinkami niesamowitego serialu komediowego „Hotel Zacisze”. John Cleese w najwyższej formie, będzie niezły ubaw w weekend :)
Jest tylko jeden ból. Nie ma w tym zestawie 6 odcineka I serii „Goście z Niemiec”. Cały serial jest niesamowity, ale ten jest po prostu nieziemski. Cleese przechodzi sam siebie.
Zresztą podobno Cleese miał po realizacji tego serialu jakieś problemy ze sobą. Wcale się nie dziwię. Jak się gość nakręcił to tak już mu zostało :D

A tak na marginesie to coś ostatnio mam opóźniony refleks. 3 dni temu wyszedł Amarok 1.4.2 , a 4 dni temu Azureus 2.5.0.0. A ja dopiero dzisiaj zauważyłem. Zapracowany jestem.

12 małp

Data Piątek, 04 sierpnia 2006, 08:19

Ale jestem niewyspany. A wszystko przez "12 Małp". Kto widział puszczać takie dobre filmy tak późno. Takie rzeczy to tylko w TVP :( Hmm, ciekawe co Brad Pitt brał jak kręcili ten film, w każdym razie była to co najmniej potrójna dawka tego „czegoś”.
Ale mi za to fajnie się spało po koniaczku :)
Trzeba przetrwać jakoś dzień w pracy. Dobrze, że dzisiaj już piątek.