Choroba
O dziwnej „egzotycznej” chorobie byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego już chyba wszystko powiedziano. Ale z tego co ja gdzieś usłyszałem, to wcale nie zaraził się ona nią na Filipinach, lecz w Egipcie na oazie Al Kohol 
O dziwnej „egzotycznej” chorobie byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego już chyba wszystko powiedziano. Ale z tego co ja gdzieś usłyszałem, to wcale nie zaraził się ona nią na Filipinach, lecz w Egipcie na oazie Al Kohol 
Nie wiem czy to się już gdzieś tutaj pojawiło, ale ja dopiero dzisiaj dostałem linka do bloga Dusiciela, z bardzo wyrazistym nagłówkiem. Dzieci, nie klikać, bo pornografia 
Dotarła do mnie wreszcie koszulka zamówiona na spieprzajdziadu.com. Wysłużona już nieźle opaska na chwilę obecną stałą się niewystarczająca, więc sobie zamówiłem koszulkę. Szkoda tylko, że nie mają koszulek w zestawie kolorystycznym opaski, czyli pomarańczowych z czarnym napisem, bo moim zdaniem dużo lepiej wygadałaby i bardziej rzucała sie w oczy. Dzisiaj już wypróbowałem działanie i poszedłem sobie na obiadek w tejże koszulce. No wzbudzała sensację oczywistość in plus. Ale i tak mam pewne obawy, zwłaszcza co do tępych dresów, bo mogą nie zrozumieć o co chodzi i może się przykro skończyć.
Miałem już nie pisać o polityce, ale czytając dzisiaj przy śniadaniu newsy normalnie szlag mnie trafił. Na dzień dobry trzy wspaniałe wiadomości, po których włos jeży się na głowie:
Boję się co przyniesie każdy następny dzień.
Obiecałem sobie nie pisać o polityce, ale dzisiaj mnie znowu nerwy poniosły. Niejaki poseł górski wpadł na pomysł jak się przypodobać kaczorom i wejść im bez wazeliny do dupy. Otóż ten pan uwolni prezydenta od wszelkich wulgaryzmów pod jego adresem w sieci. No widać pan górski musi wleźć do dupy, żeby zatrzeć smród wokół własnej osoby i załatwić sprawy pozytywnie dla siebie.
Trochę może już nieaktualne, ale jakby ktoś jeszcze nie wiedział, to małpą w czerwonym, od której miłościwie nam panujący prezydent nie chciał pytań, jestem ja. Ale zasadniczo to w dupie mam, czy on chce ode mnie pytanie czy nie, bo i tak ja nie zamierzam jemu go zadawać.
He he, tak powinien wyglądać obowiązkowy strój człowieka z "układu" i "szarej sieci". No i na ręce oczywiście obowiązkowa opaska „spieprzaj dziadu”.
♫ T.Love - Mr. President
Wszyscy piszą o sex-aferze w samogwałcie, a ja sobie napisze o sprawach lokalnych.
Jak podał w piątek 8 grudnia dodatek nowosądecki do „Dziennika Polskiego”, nasz nowo wybrany Prezydent Miasta, niejaki ryszard nowak zaczął kadencję w iście sisiowskim stylu, czyli doszukując się „układu” czy jak kto woli „szarej sieci” i szukając haka na kogo się da. Pierwszą jego decyzją po zaprzysiężeniu było powołanie komisji, która zabezpieczyła twarde dyski komputerów niektórych pracowników Urzędu Miasta, aby zbadać czy nie były używane do celów innych niż służbowe. Sam prezydent zaprzecza jakoby miało to związek z udziałem niektórych urzędników w kampanii wyborczej jego konkurenta Piotra Lachowicza (przegrał 47 głosami – 0,19%), który był Sekretarzem Miasta, więc przecież mógł mieć poparcie ludzi którzy dobrze go znali i cenili, a z którymi współpracował. Ale pan prezydent musi sprawdzić, czy przypadkiem nie działo się to w godzinach pracy. Pan prezydent jest mściwy, musi się odegrać i oczyścić urząd z nielojalnych ludzi. Jakież to prostackie i prymitywne. W stylu SIS i PRL, czyli upolitycznianie wszystkiego. Urzędnik ma być mierny, bierny ale wierny. Ciekawe czy Panie sprzątające ratusz też zlustruje. No cóż, małego człowieka poznasz po jego postępowaniu.
No to po wyborach w Nowym Sączu. Wygrał niestety kandydat PiS niejaki Ryszard Nowak zdobywając 12670 (50,09%) głosów. Przegrany Piotr Lachowicz zdobył ich 12623 (49,91%). Tylko 47 głosów różnicy, co procentowo wynosi 0,19%. A frekwencja słabiutka, bo tylko 38%, czyli 9% gorzej niż 12 listopada.
Tak niewiele brakowało 
W tym mieście mieszkają jednak popaprańcy. No to teraz będą mieli miasto sterowane z Warszawy i Torunia.
Czas na podsumowanie wyborów w moim mieście. Nie da się niestety ukryć, że jak na razie PiS są górą. W wyborach na Prezydenta Miasta kandydat PiS zdobył 33%, natomiast niezależny, ale popierany przez PO 27%. Ciekawe jak zachowają się w II turze wyborcy, którzy oddali głosy na innych kandydatów. Ja jednak mam nadzieję, że ludzie wybiorą fachowca Lachowicza a nie polityka Nowaka. W 23 osobowej radzie miasta nie jest dobrze. PiS zdobył 10 mandatów, PO 7, lokalne Porozumienie Sądeckie 3 a Sądecki Dialog 2. Lewica i Demokraci mogą się poszczycić tylko 1 mandatem, natomiast bez mandatów pozostaje LPR i Samoobrona, której lista została unieważniona ze względu na fałszerstwa. Dało się zresztą zauważyć, ze ludzie mają jakąś zaćmę na oczach i głosowali nie wiedząc dokładnie na kogo, byle był z PiS. Żałosne to. Ale to chyba tylko i wyłącznie dlatego, że jest miasto geriatryczne. Większość młodych ludzi albo studiuje w innych miastach, albo jest za granicą, stąd takie wyniki.
Teraz będzie coś o polityce, ale tym razem lokalnie, gdyż w niedzielę mamy wybory do samorządów lokalnych. Będzie więc z własnego sądeckiego podwórka, a zwłaszcza kandydatach na Prezydenta Nowego Sącza. Zastanawiałem się dłuższy czasu, na kogo oddać swój głos. Jest 5 kandydatów:
Polecam tekst Tomasza Łysakowskiego o skandalach seksualnych wśród amerykańskiej prawicy. Naprawdę świetny.
Znalazłem na forum Onetu bardzo dobry tekst, co jest dla mnie zaskoczeniem, bo Onet zawsze kojarzył mi się z komentarzami typu "wpisujcie miasta które popierają coś tam". A tu takie miłe zaskoczenie. Cytuję w całości, bo jest rewelacyjny.
Jak się bawimy, to się bawmy 
A tak na marginesie, to nie wiem czym się tak wszyscy podniecają po upublicznieniu rozmowy Michnik/Gudzowaty. Niektórzy doszukują się w tym nie wiadomo czego, a chodzi o kasę. Gudzowaty ją lubi, a jego interesy są ściśle powiązane z polityką, więc musi przypodobać się nowej władzy.
Wczoraj już licznie donoszono tutaj o nowopowstałym dworcu we Włoszczowej na trasie CMK. Wiadomo też, że dziennikarze RMF dokonali małej prowokacji i umieścili tam niedużą tablicę „Dworzec im. Przemysława Gosiewskiego”. Ale niestety reporterzy „Panoramy” (wczorajsze wydanie z 18.30, 12 min. 20 sek.) już do tego faktu nie dotarli. I czego się dowiadujemy?
Tak się zastanawiam, co po takich wypowiedziach, osobnik zwący się mirosław orzechowski robi jeszcze jako wiceminister edukacji. W normalnym kraju byłaby to jego ostatnia publiczna wypowiedź jako wiceministra. Gówno mnie obchodzą jego prywatne poglądy. Jako wiceminister edukacji ma reprezentować poglądy i stanowiska powszechnie uznawane w cywilizowanym świecie za standard. A swój bełkot, to może prezentowa na spotkaniach z kołem gospodyń wiejskich w Koziej Wólce.
U kogoś na blogu znalazłem ciekawy link i od teraz też jestem przeciwnikiem nauczania teorii ewolucji. Niech dzieci uczą się o Latającym Potworze Spaghetti 
Nie pamiętam na którym joggu był konkurs na rozszyfrowanie skrótu pis. Jakoś nie śledziłem tam wpisów, więc nie wiem co ludzie stworzyli, ale to co zobaczyłem dzisiaj u Kovala rozwaliło mnie na amen 

Oglądałem sobie wczoraj tak przy okazji program „Co z tą Polską?” Tomasza Lisa. Jednym z gości był niejaki Artur Zawisza. Kto to w ogóle jest? Gdzie oni go znaleźli? Takiego prymitywnego i zacietrzewionego gościa z zakutym łbem to jeszcze nie widziałem. Zrobił z programu cyrk. Najlepsze było gdy Zawisza powiedział do Lisa:
Tylko chodzi o to, że pana … że pana … że pana nie interesuje temat tylko cyrk, SKOK, wojna polityczna, PiS ...
a Lis mu na to:
Panie pośle, zapraszając pana, nie miałem wątpliwości, że będę miał cyrk.
Nic dodać nic ująć.
Niezły był późniejszy wywiad z prof. Balcerowiczem. Przyznał, że za ekipy Leszka Millera też były naciski na NBP, ale teraz to przybrało już rozmiary absurdalne. Mamy rządy kacyków z III świata. To, co wyprawia obecnie pis to moralność Kalego do kwadratu. Z hasłami naprawy moralnej sami w najohydniejszy sposób tą moralność depczą. Mamy do czynienia z niszczeniem państwa, które w cywilizowanym świecie jest nie do pomyślenia. Po raz drugi prawda i tylko prawda.
Przezabawny dzień dzisiaj. Była u nas w firmie Słowak,
sympatyczny koleś. Naśmiewał się z nas, Polaków. Mówił, że
przebiliśmy nawet Kubę. U nich też rządzą dwaj bracia, ale nie
bliźniacy tak jak niestety u nas. Patrząc jak wyglądają rządy dwóch
braci na Kubie, to niezły czasy nas czekają
Chyba zacznę mierzyć
czas przemówień Jarka. Na razie do Fidela nie ma szans, ale może
się wyrobi 
I jeszcze jeden tekścik tego samego gościa. Jeszcze w czasach komuny i Czechosłowacji, wysłali na piśmie zapytanie do lokalnego komitetu partii komunistycznej, czy można używać pozdrowienia „szczęść Boże”. Dostali odpowiedź, też na piśmie „broń Boże” 
Dzisiaj mi już ręce opadły jak przeczytałem u Marcoosa tekst odnośnie pewnego wątku na forum MozillaPL.org. Niektórzy potrafią wpieprzyć politykę gdzie się tylko da. Wpychają swoje łapska do dobrze prosperujące społeczności, żeby tylko „siać” (wiadomo skąd ten wyraz) ziarno nienawiści i rozpieprzać. Jak widać opluwacze nie należą do ludzi udzielających sie na forum, bo piszą jako goście. Mają czelności mieć wielkie pretensje i plują. Dla nich ważna jest polityka, a nie to że jest to jeden z czołowych zespołów lokalizacyjnych Mozilli. Zamiast dyskutować o sprawach czysto technicznych, do czego powinno służyć to forum wpieprzają politykę. Jazda na własne podwórko.
Na JoeMonster.org jest artykulik o
akcji z billboardem obywatel IV RP w ich wydaniu. Niestety, żadna
firma nie chce się zgodzić na umieszczenie go na swoich tablicach.
Znowu wróciły nam czasy, że wszyscy boją się partii rządzącej. Mam
jednak nadzieję, że w końcu dopną swego. A mnie jest niezmiernie
miło być na liście sponsorów 
Kartofel stwierdził, że mamy w Polsce za dużo obszarów ochrony przyrody. Widocznie w nich
poukrywał się układ
Mnie on już nie śmieszy. Mnie jest go po prostu żal. Biedny, chory, mały
człowieczek.
No normalnie ja już więcej nie piję. Poszedłem sobie wczoraj z Rychem na piwo, no bo zjechał z Wrocławia i oczywiście standardowo musieliśmy sobie posiedzieć przy browarku i pogadać. No jak to zazwyczaj z Rychem bywa nie skończyło się na jednym i człowiek budzi się rano z bólem czachy do czego przyczyniają się również papieroski w niemałej ilości.
No i budzę się dzisiaj właśnie lekko zmaltretowany, odpalam kompa, włączam Firefoksa, patrzę na newsy i się normalnie wystraszyłem. Ile my piliśmy? Tydzień? Dwa? Kartofel premierem, o k....
No ciekawe te ostatnie doniesienia o obowiązku służby wojskowej dla wszystkich, którzy ukończyli 19 rok życia i są zdrowi. Ale ja myślę, że i to i tak cienko. Tych z kategorią D i E na pierwszą linię z dzidami jako mięso armatnie. Tych z kategorią A, którzy chcą służby zastępczej też. A w ogóle, to trzeba ogłosić Narodowy Program Budowy Bomby Atomowej i dołożyć z tej okazji kilka procent podatku. A co? Nie stać nas? Przecież żyje nam się coraz lepiej.
Cholera, ostatnio tylko o polityce gadam. Ale takie chore czasy.
Ostatnio za sprawą gosiewskiego i innych pisuarów, giertycha i innych talibów, leppera i innych z samogwałtu staje się zwolennikiem aborcji.
Wszystkie istoty mają prawo do życia ale nie takie!!!
Bardzo fajna wypowiedź z forum.gazeta.pl
" ...
A na koniec coś w stylu Pana Jacusia Kurskiego:
...cdn najprawdopodobniej nastąpi...
O tych wszystkich przypadkach pisała prasa. W żadnym przypadku nie został wytoczony proces o zniesławienie.
Jedna, dwie wpadki są przypadkiem. Jak nazwiemy listę powyżej? Nieudolnością? Hipokryzją? Czy udławieniem się władzą?
..."
No jaja normalnie. Nóż sam się w kieszeni otwiera. Człowiek czyta newsy z rana i znowu chore pomysły wielmożnie nam panujących:
Nic tylko siąść w kącie pod kaloryferem i płakać.
Dobrze że idzie ciepło to sobie zrobię pomarańczową koszulkę z
cytatem z jaśnie panującego, bo opaska jest za mało widoczna 